Aktualności

Zgubiła się w lesie - policjantom wystarczyło 30 minut aby ją odnaleźć

Data publikacji 17.09.2019

Policjanci z Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego pomogli kobiecie, która zgubiła się w lesie. Dzięki sprawnie przeprowadzonej akcji zdarzenie miało szczęśliwe zakończenie. 34-latka została bezpiecznie przekazana zespołowi pogotowia ratunkowego.

Wczoraj, około 19.00, białostocki dyżurny otrzymał informację o kobiecie, która potrzebuje pomocy. Z policyjnych ustaleń wynikało, że 34-latka wracając od koleżanki, chciała skrócić drogę i niestety zgubiła się w lesie. Z uwagi na zapadający zmierzch oraz kilkustopniową temperaturę policjanci błyskawicznie zaczęli działać.  34-latka, zanim rozładował się jej telefon, zdążyła podać funkcjonariuszom numer słupka wskaźnikowego, gdzie rzekomo znajdowała się. Już po niespełna pół godzinie kobietę znaleźli policjanci na jednej z dróg leśnych, oddalonej jednak o ponad 300 metrów od wskazanego przez nią miejsca. Kobieta była przestraszona, wyziębiona oraz uskarżała się na ból nogi. Policjanci wezwali na miejsce zdarzenia pomoc medyczną i do czasu przybycia zespołu karetki pogotowia zapewnili  34-latce niezbędną pomoc.

Dzięki sprawnie przeprowadzonej akcji historia miała szczęśliwe zakończenie.